Monika

Monika Wilk współzałożycielka i prezeska Fundacji Świat Od Nowa

„💔 Są takie momenty w życiu, które dzielą wszystko na „przed” i „po”.

Dla mnie to był moment: diagnoza „Twoje dziecko urodzi się chore” w dniu, w którym przyszła na świat Wiktoria, moja córka. Razem z nią przyszło coś, czego nikt nie uczy – życie z niepełnosprawnością, strachem i niepewnością.

Pamiętam ten dzień. Słowa, które padały, ale jakby nie chciały się zmieścić w rzeczywistości. Strach, który nagle stał się większy niż wszystko, co do tej pory znałam. I ciszę… w której próbowałam zrozumieć, co to znaczy dla mojego dziecka. Dla mnie. Dla naszego życia.

A potem wszystko zaczęło dziać się szybko.

🏥 Lekarze. Szpitale. Decyzje, których nikt nie powinien podejmować z takim ciężarem na sercu. Operacja. Czekanie. Ten rodzaj czekania, który nie jest zwykłym upływem czasu — tylko walką o każdy oddech, o każdy sygnał, że będzie dobrze.

Były momenty, w których naprawdę nie wiedziałam, czy dam radę.

Były chwile, kiedy strach odbierał mi siły.

🤍 I takie, kiedy jedyne, co mogłam zrobić… to być. Obok. Trzymać za rękę. I wierzyć, nawet kiedy było bardzo trudno.

❤️ Ale miłość jest silniejsza, niż się wydaje.

To ona kazała mi wstawać każdego dnia.

To ona nauczyła mnie walczyć — nie głośno, nie spektakularnie — tylko codziennie, po kawałku.

Z czasem zaczęłam rozumieć, że ta historia nie jest tylko o bólu.

✨ Jest o sile. O wytrwałości. O tym, że nawet kiedy świat się rozpada… można go budować od nowa.

Dziś patrzę na moje dziecko… i widzę uśmiech.

Słyszę śmiech, który kiedyś wydawał się niemożliwy.

Widzę życie, które miało być inne… a jest pełne sensu.

I słyszę słowa, które mają w sobie wszystko:

„Mamo, kocham Cię.”

🌹 I wtedy wiem, że było warto.

Każda walka. Każda łza. Każdy dzień, kiedy było ciężko.

Dlatego powstała Fundacja Świat Od Nowa.

Bo wiem, jak to jest być w miejscu, w którym wszystko się wali.

I wiem, jak bardzo potrzeba wtedy drugiego człowieka.

Dziś jestem tu, żeby powiedzieć:

Twoja historia się nie kończy w najtrudniejszym momencie.

Ona może się tam dopiero zacząć.

🔥 I to właśnie ta miłość nie pozwoliła mi się zatrzymać.

Zaczęłam widzieć, że takich historii jak moja są tysiące. Że za zamkniętymi drzwiami mieszkań są matki, które każdego dnia walczą w ciszy. Że są ludzie, którzy nie potrzebują litości — tylko obecności. Kogoś, kto nie oceni. Kogoś, kto zostanie.

I wtedy zrozumiałam, że nie mogę tego zatrzymać tylko dla siebie.

Powstała Fundacja Świat Od Nowa.

Nie z biznesplanu.

Nie z pomysłu na projekt.

Tylko z życia.

To miejsce dla tych, którzy czują, że ich świat się zatrzymał.

Dla tych, którzy się pogubili.

Dla tych, którzy boją się jutra.

Ja wiem, jak to jest.

Być zmęczonym.

Być samotnym.

I jednocześnie dalej iść — bo nie ma innego wyjścia.

🤝 Dlatego dziś jestem tu, żeby powiedzieć:

nie musisz iść sam.

Bo „Świat Od Nowa” nie zaczyna się wtedy, kiedy wszystko jest idealne.

Zaczyna się wtedy, kiedy ktoś poda Ci rękę… i zostanie.”

Przewijanie do góry